Kongresmen [ The Runner ] 2015

cage
Jestem chyba jednym z nielicznych, którzy nie hejtują, a wręcz lubią Nicolasa Cage’a. Chociaż nie oglądam go tyle co kiedyś, to po tegoroczny film z jego udziałem, pt.: „Kongresmen” sięgnąłem ochoczo. Nic to, że mój kiedyśniejszy faworyt gra w coraz większych kiszkach filmowych – raz na jakiś czas wypada sobie o nim przypomnieć. Wiele wskazywało na to, że produkcja Austina Starka nie będzie czasem straconym i w niewielkim stopniu pozwoliła rościć nadzieję na ciekawy, nieprzeciętny seans.

O ile pierwsze wskazówki okazały się skuteczne i czasu poświęconego na film z Cagem nie można określić za zmarnowany, o tyle nadzieje na porządniejsze kino zostały rozwiane, gdzieś w połowie seansu. Po „Złym poruczniku” wydawało mi się, że Cage jest w stanie wsiąknąć w równie bezkompromisową i stanowczą postać. Mogłoby się wydawać, że w świecie polityki rządzą nieco inne prawa niż w przestrzeni organów ścigania. Jednak obaj bohaterowie grani przez Nicolasa Cage mają wspólne cechy. Colin Price jest bardziej nieudolną wersją, wzbudzającą współczucie oraz spory niesmak, co może się wydawać sporym, ale ciekawym kontrastem.
The Runner 2015

Świat polityki przedstawiony przez Starka jest strasznie wiarygodny, dokładnie pokazuje jak działa ta całą machina dążenia do władzy i jej zdobywania, ale przez to niczym nie zaskakuje, bo każdy zna już ten obraz doskonale. Jednak „Kongresmen” to przede wszystkim Colin Price, który próbuje być godnym następcą ojca w lokalnej polityce, chociaż jego ambicje sięgają jednak wyżej. Historia typowego człowieka polityki, który próbuje sobie radzić w życiu publicznym, gdzie łączy działalność charytatywną z polityką.

Jego życie prywatne to pasmo niepowodzeń i błędnych decyzji. Budowanie pozycji z w polityce nie sprzyja budowaniu więzi z żoną, która jest także jego doradcą/prawnikiem. To właśnie ta relacja, a nie polityka, zaskakuje w filmie najbardziej. Niejednoznaczność, nieprzemyślane decyzje powodują dramatyczne efekty dla obojga. Dzięki temu „Kongresmen” wydaje się nieco pełniejszy, bo porusza najważniejsze aspekty życia polityka, które nie jest takie łatwe, nawet mimo popularności, czy życia w pozornym dobrobycie.
The Runner 2015

Oczywiście, to także nie jest nic odkrywczego, ale Stark przedstawił fakty w przyzwoity i nie powodujący znużenia sposób. Pointa filmu również jest bardzo oczywista i choć nie skłania do refleksji, bo ile razy można rozmyślać na ten powszechny temat, to jest w miarę interesującą historią zagubionego człowieka polityki, który uczy się wszystkiego na własnej skórze. „Kongresmen” można od biedy obejrzeć. Mógłby to być taki mały wstęp do „House of Cards”. Po prostu jest OK.

5 Stars (5 / 10)

kongresmen plakatThe Runner

/USA/
Reżyser: Austin Stark
Scenariusz: Austin Stark
Obsada: Nicolas Cage, Connie Nielsen, Sarah Paulson, Peter Fonda
Muzyka: The Newton Brothers
Zdjęcia:Elliot Davis
Czas trwania: 90 min